| Transalp 2026 Iseo Route e-bike |
4-11 lipca 2026 :: Transalp Iseo Route e-bike :: Landeck - Iseowyprawa przez Alpy, 6 dni jazdy, z plecakami, bez transportu bagażów, tylko e-bikeTrasa
Iseo Route to najbardziej wymagająca z tegorocznych propozycji - zarówno pod kątem sumy przewyższeń do pokonania każdego dnia wyprawy, jak i trudności technicznych na zjazdach. Wyruszymy z Landeck, w Tyrolu, w Austrii, by w ciągu 6 dni jazdy (zahaczając po drodze jeszcze o kawałek Szwajcarii) dotrzeć do południowych krańców Alp, nad Jezioro Iseo we Włoszech. W przeważającej części trasa ma charakter klasycznego enduro w wydaniu szlakowym - będziemy przemierzać kolejne pasma po górskich (i wysokogórskich) szlakach i ścieżkach, które doprawimy sobie szczyptą tras o charakterze bikeparkowym. Taki właśnie charakter (bikeparkowy) będą miały zjazdy pierwszego i drugiego dnia wyprawy, kiedy to nasza trasa prowadzić będzie przez regiony Serfaus-Fiss-Ladis i Nauders. Pierwszego dnia, z przełęczy Fisser Joch (2490 m n.p.m.) zjedziemy trasą Frommestrail, którą śmiało można nazwać wizytówką regionu Serfaus-Fiss-Ladis. To długi (7-kilometrowy), rewelacyjny widokowo, na wpół naturalny singiel, stanowiący kapitalną mieszankę szybkich sekcji flowtrailowych z odcinkami technicznymi, typowo endurowymi. Jeszcze większą dawkę wysokogatunkowych tras enduro w wydaniu bikeparkowym zaliczymy drugiego dnia wyprawy, przejeżdżając przez Nauders i tamtejszy kompleks 3-Länder Enduro Trails. W tym miejscu, na naszej trasie oczywiście nie może zabraknąć również Plamortu - najbardziej znanego i rozpoznawalnego, widokowego odcinka z zaporą przeciwpancerną ("smoczymi zębami") i rewelacyjnym punktem widokowym z jeziorem Reschensee w dole i ośnieżonym masywem Ortlera w tle. Pozostałe 4 etapy wyprawy prowadzić będą już po trasach o charakterze naturalnym - górskich (i wysokogórskich) szlakach i ścieżkach. Trzeciego dnia wyprawy, na przełęczy Bocchetta di Forcola, osiągniemy największą wysokość na trasie - 2760 m n.p.m., a po długim zjeździe i zdobyciu kolejnej przełęczy - Passo Trela, szybki i dający mnóstwo radochy zjazd sprowadzi nas do Livigno. Następny, czwarty etap również jest pełen superlatywów. Zaczniemy od Panoramiki - flagowej trasy w Livigno, trawersującej zbocze, z panoramicznymi (a jakże) widokami na całą dolinę i widoczny w oddali ośnieżony masyw Bernina. Wysokogórską ścieżką przez przełęcze Forcola di Livigno i Fuorcla Minor zjedziemy do przełęczy Bernina, skąd potężny szczyt o tej samej nazwie wydaje się być na wyciągnięcie ręki. Z przełęczy zjedziemy słynną trasą Bernina Express (z czerwonymi wagonikami pociągu w tle), a jeśli wystarczy nam czasu i sił, to dorzucimy sobie do tego jeszcze jedną "perełkę" (zarówno widokową, jak i zjazdową) jaką jest San Romerio. Punkt kulminacyjny wyprawy nastąpi jednak dopiero ostatniego, szóstego dnia wyprawy. Będzie nim wspaniały, wysokogórski trawers przez Passo Venerocolo, zwieńczony długim i wymagającym technicznie zjazdem. Ta przełęcz to moje największe "odkrycie" ostatnich lat i dla mnie jest to mocny kandydat do tytułu transalpejskiej przełęczy nr 1 :) Pomimo, że wysokością aż tak bardzo nie imponuje - to "ledwie" 2317 m n.p.m. - to jednak ma ona zdecydowanie wysokogórski charakter. Do przełęczy prowadzi genialny, długi (prawie 14-kilometrowy!), megawidokowy trawers wąską ścieżką wiodącą miejscami tuż nad przepaścią. A wszystko to w fenomenalnej, surowej, wysokogórskiej scenerii i na totalnym odludziu :) A po drugiej stronie przełęczy, mocnych, wysokogórskich wrażeń ciąg dalszy - długi zjazd wąską, skalistą, bardzo wymagającą technicznie ścieżką. Potężny kawał sytego enduro. Wyprawę zakończymy tradycyjną kąpielą w ciepłych wodach pięknie położonego pośród gór jeziora Iseo. Jedziemy na elektrykach, wykorzystując możliwości, jakie dają na podjazdach, jednakże bez doładowywania w ciągu dnia - prądu musi wystarczyć na cały dzień, czyli na 2000-2300 metrów podjazdu (przewyższenia). Takie założenie przyjmuję planując trasę, ponieważ nie ma pewności czy za każdym razem udałoby się nam doładować tyle rowerów na raz - bezpieczniej jest więc założyć, że takiej możliwości nie będzie. W związku z tym, zakładam jazdę z umiarkowanym wspomaganiem, czyli głównie na Eco i wykorzystanie mocniejszych trybów wspomagania tylko w najbardziej stromych miejscach, gdzie inaczej rowery trzeba by prowadzić. Na intensywniejsze korzystanie z trybów EMTB czy Turbo więc się nie nastawiajcie. Wykorzystanie elektryków nie oznacza też taryfy ulgowej na zjazdach - będzie "prawdziwe", klasyczne enduro w wydaniu szlakowym, ze zjazdami o poziomie trudności czerwonych i czarnych tras enduro. Aby wyświetlić mapę, w Twojej przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript. Poziom trudności
Czas trwania6 dni jazdy + 1/2 dnia na powrót znad jeziora Iseo do Landeck Program wyprawy
CenaKoszt uczestnictwa w wyprawie to "wpisowe" w wysokości 1700 zł ZgłoszeniaChęć udziału w wyprawie można zgłosić mailem, na adres tomasz.pawlusiewicz@transalp.pl, albo telefonicznie: 500 575 311. Po otrzymaniu zgłoszenia zarezerwuję dla Ciebie miejsce i poproszę o wpłatę (w ciągu 3 dni) połowy wpisowego. Drugą połowę wpisowego należy wpłacić na miesiąc przed rozpoczęciem wyprawy. Dalsze informacjeOpis wszystkich kwestii organizacyjnych związanych z wyprawą znajdziesz na: www.transalp.pl/transalp-z-przewodnikiem.html
|