Strona główna Transalp z przewodnikiem
Transalp - wyprawa przez Alpy, w której wziąć udział możesz także i Ty!

Jeśli chciałbyś poznać smak alpejskiej przygody i jesteś gotowy na to, by podjąć wyzwanie przemierzenia Alp na rowerze, poczuć jak wielką satysfakcję to daje, przekonać się ile dostarcza przeżyć, wrażeń i wspomnień, to zapraszam Cię do udziału w wyprawach, które organizuję i prowadzę jako przewodnik.

Moja dewiza, którą się kieruję układając trasy wypraw to: "minimum asfaltu, maksimum obcowania z górami". Wszystkie wyprawy odbywają się w formule klasycznej, tzn. z plecakami, bez transportu bagażów.

Oprócz wypraw transalpejskich, z północy na południe Alp, organizuję również wyjazdy "stacjonarne" - latem w Alpy, a zimą na Wyspy Kanaryjskie. Podczas tych wyjazdów kwaterujemy się w wybranej miejscowości i z tej bazy wypadowej eksplorujemy okoliczne szlaki i ścieżki w serii jednodniowych wycieczek.

Aktualne terminy wyjazdów i wypraw na lato 2017

Poprzednie wyprawy i wyjazdy:
Zima 2016/17   |   2016   |   2015   |   2014   |   2013   |   2012   |   2011

 

Transalp - formuła wyprawy

Kilkudniowa wyprawa rowerowa (MTB) o charakterze wysokogórskim, z przewodnikiem. Każdy z uczestników wiezie swoje bagaże w plecaku.

Noclegi w pensjonatach i hotelach (2 i 3-gwiazdkowych, w miarę możliwości niedrogich), ew. schroniskach górskich. Wyżywienie - w restauracjach, pizzeriach, gospodach i schroniskach. Koszty zakwaterowania i wyżywienia każdy z uczestników pokrywa we własnym zakresie.

Powrót do miejsca rozpoczęcia wyprawy (i pozostawionych tam samochodów) - wynajętym busem z przyczepą na rowery.

Wszelkie zadania organizacyjno-logistyczne (w tym zakwaterowanie) należą do obowiązków przewodnika-organizatora.

Zakwaterowanie

Noclegi w pensjonatach i hotelach w miejscowościach na trasie wyprawy (2 i 3-gwiazdkowych, w miarę możliwości niedrogich, w pokojach 2-osobowych, w szczególnych przypadkach możliwe także pokoje 3 lub 4-osobowe; kryterium wyboru jest w pierwszej kolejności rozsądna, przystępna cena). Niekiedy (jeśli jest to podane w opisie trasy) nocujemy również w schroniskach górskich (w salach wieloosobowych).
Koszty zakwaterowania (średnio ok. 40 EUR za nocleg ze śniadaniem) każdy z uczestników pokrywa we własnym zakresie.

Wyżywienie

W restauracjach/pizzeriach/gospodach itd. w mijanych po drodze miejscowościach lub w schroniskach górskich. Śniadania praktycznie wszędzie są wliczone w cenę noclegu, obiady jemy po drodze najczęściej w schroniskach górskich (albo jeśli danego dnia na trasie nie ma schroniska, to w formie pikniku na górskiej hali). Wieczorem, po przybyciu do celu kolacja w pizzerii, restauracji czy gospodzie w danej miejscowości, ew. w hotelu w którym nocujemy. Wybór dań nie jest narzucony, każdy zamawia to, na co ma ochotę.
Koszty wyżywienia i napojów każdy z uczestników pokrywa we własnym zakresie.

Powrót

Po zakończeniu wyprawy powrót do miejsca jej rozpoczęcia (i pozostawionych tam samochodów) - wynajętym busem z przyczepą na rowery.
Koszty przejazdu (ok. 50 EUR/os.) każdy z uczestników pokrywa sam.

Dojazd

Dojazd i powrót z/do Polski w Alpy, do miejsca rozpoczęcia i zakończenia wyprawy - we własnym zakresie. Przed rozpoczęciem wyprawy przekażę każdemu z uczestników kontakty do pozostałych osób, tak żeby była możliwość umówienia się na wspólny dojazd. W praktyce wygląda to więc tak, że uczestnicy dojeżdżają własnymi samochodami, przy czym prawie nikt nie jedzie sam (chyba że tak woli) - zazwyczaj uczestnicy umawiają się między sobą na wspólny dojazd, a ja pomagam to wszystko skoordynować. W ubiegłych latach funkcjonowało to zupełnie dobrze i nikt nie miał problemu z dojazdem.
Samochody zostawiamy na jakimś publicznym parkingu (którego wyszukanie należy do moich obowiązków) - może to być np. plac przy dolnej stacji kolejki linowej, albo inne wyznaczone miejsce do parkowania, zależnie od miejscowości, z której startujemy. Są to parkingi są bezpłatne i niestrzeżone, tym niemniej w moim odczuciu bezpieczne (sam bez większych obaw zostawiam tam swój samochód). Niekiedy, jeśli jest taka możliwość i wystarczająca ilość miejsca, zostawiamy auta przy pensjonacie w którym nocujemy w pierwszą noc przed wyruszeniem w trasę.

Czas trwania

Na przejechanie trasy przewidzianej programem wyprawy oraz powrót do miejsca jej rozpoczęcia potrzeba od 5 do 7 dni (zależnie od trasy), tym niemniej w każdym przypadku proszę o zarezerwowanie sobie przynajmniej 1, a lepiej 2 dodatkowych dni,  tak abyśmy mieli możliwość elastycznego reagowania w przypadku niesprzyjających warunków pogodowych - np. możliwość przesunięcia (opóźnienia) terminu rozpoczęcia wyprawy o 1-2 dni, albo wkomponowania "dnia odpoczynku" w trakcie trwania wyprawy w przypadku długotrwałego deszczu, itp. Planując termin urlopu, pamiętaj też proszę by zarezerwować sobie odpowiednią ilość czasu na dojazd (i powrót) z Polski w Alpy.

Charakter tras

Wszystkie proponowane przeze mnie trasy mają charakter typowo górski, terenowy i prowadzą w dużej części poza drogami utwardzonymi, po górskich szlakach i ścieżkach, w poszukiwaniu tego co stanowi esencję prawdziwego MTB. Tam gdzie jest to możliwe i ma to sens z punktu widzenia przebiegu trasy jako całości (tzn. przede wszystkim na zjazdach), staram się unikać asfaltów (w myśl mojego motto: "Minimum asfaltu, maksimum obcowania z górami") i wyszukiwać jak najwięcej ciekawych singletracków.

Do góry, na przełęcze podjeżdżamy najczęściej szutrówkami, rzadziej asfaltem (ale w takim przypadku prawie zawsze są to drogi zamknięte dla ruchu samochodowego). Oczywiście nie wszędzie da się wyjechać, nie na każdą przełęcz prowadzi wygodna droga - w gruncie rzeczy niewiele jest przełęczy powyżej 2000 m n.p.m. na które w całości da się wyjechać (pomijając oczywiście przełęcze drogowe). Wtedy, ostatnią część drogi na przełęcz trzeba pokonać prowadząc rower, a w niektórych przypadkach nosząc go na plecach...
Tam, gdzie jest taka możliwość korzystamy z kolejek linowych żeby szybko dostać się na górę i zwiększyć 'zasięg operacyjny' zamiast przez pół dnia (bo alpejskie podjazdy są dłuuuugie...) pedałować w pocie czoła pod górę.

Natomiast w dół, na zjazdy zawsze staram się znaleźć jak najwięcej wąskich, krętych górskich ścieżek - bo to one, singletracki, stanowią esencję MTB i dają najwięcej frajdy. W miarę możliwości staram się unikać (nudnych) zjazdów szutrami, lub nie daj boże asfaltami (bo to już zupełne 'marnowanie wysokości'... ;)
Ale też tam gdzie tylko jest taka możliwość, zawsze daję uczestnikom wybór - pokazuję, że np. tędy można pojechać ścieżką, której poziom trudności jest taki a taki, a kto nie chce, albo nie czuje się na siłach może zjechać prowadzącym równolegle szutrem czy asfaltem i spotkamy się w umówionym miejscu na dole. Zainteresowanym udzielam wskazówek odnośnie poprawy techniki jazdy, tak że pod koniec wyprawy większość osób początkowo nie czujących się na górskich ścieżkach jeszcze do końca pewnie, pod koniec wyprawy radzi sobie już znacznie lepiej.

Podczas wypraw jeździmy spokojnym, turystycznym tempem, w trasie jesteśmy praktycznie przez cały dzień, od 9:30-10:00 rano do ok. 19:00 wieczorem - oczywiście z przerwami na odpoczynki, na obiad w schronisku na przełęczy (albo piknik na górskiej hali, jeśli w pobliżu nie ma schroniska) i przede wszystkim na to żeby się nacieszyć przebywaniem w górach! Wysiłek rozkłada się więc na wiele godzin, co znaczy że jest długotrwały, ale nie aż tak bardzo intensywny.
Poruszamy się zawsze całą grupą (choć niekoniecznie zwartą), tzn. zarówno na podjazdach, jak i na zjazdach czekamy na siebie w umówionych miejscach i na rozwidleniach drogi, tak że nikt nigdy nie jest pozostawiony samemu sobie.

Uczestnicy

Ilość uczestników: min. 3, max. 11 osób (+ przewodnik - Tomasz Pawłusiewicz)

Osoby niepełnoletnie mogą uczestniczyć w wyprawie tylko pod opieką dorosłego.

Aby zapewnić sprawne funkcjonowanie grupy i odpowiedni poziom organizacyjny, ilość uczestników każdej z wypraw jest ograniczona do max. 11 osób (+ przewodnik).

Warunkiem udziału w wyprawie jest posiadanie adekwatnej do charakteru trasy kondycji, oraz umiejętności w zakresie techniki jazdy w trudnym, górskim terenie. Wymagane jest również posiadanie dobrej klasy, niezawodnego roweru górskiego (MTB) - a także odpowiedniej motywacji i pozytywnego nastawienia do świata :)

Jeśli nie masz pewności, zastanawiasz się czy dasz radę, czy podołasz trudom wyprawy, to zadzwoń lub napisz do mnie - tel. 500 575 311, e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. - porozmawiamy, powiesz mi coś o sobie, zadam Ci parę pytań odnośnie Twojej kondycji, umiejętności w zakresie techniki jazdy, Twojego doświadczenia w jeździe MTB, jak i roweru na którym jeździsz, opowiem Ci coś więcej o wyprawach i charakterze tras, odpowiem na Twoje pytania i na tej podstawie wspólnie się zastanowimy (postaram Ci się doradzić) czy udział w którymś z Transalpów jest w Twoim zasięgu i czy możesz się na to porwać.

Generalnie rzecz biorąc, udział w wyprawie przez Alpy niewątpliwie wymaga dobrej kondycji i pewnego minimum umiejętności zjazdowych, radzenia sobie w trudnym terenie. Ale też nie ma co demonizować. Dla osób które są aktywne, ruszają się, uprawiają sporty (różne, niekoniecznie tylko jazda na rowerze) i mają doświadczenie w jeździe MTB, na pewno jest to coś realnego i będącego w zasięgu możliwości. Przydają się też motywacja, odrobina hartu ducha i samozaparcia :)

 

Świadczenia dla uczestników

Jako organizator wyprawy i przewodnik zapewniam:

  • opracowanie trasy wyprawy (optymalnej pod kątem zarówno jej atrakcyjności, jak również przejezdności) wraz z wariantami alternatywnymi na wypadek niepogody, awarii sprzętu, gorszego samopoczucia uczestników, itd.
  • pełnienie funkcji przewodnika podczas wyprawy - prowadzenie grupy zaplanowaną trasą (lub jej elastyczne modyfikowanie, zależnie od potrzeb i sytuacji), tempem jazdy dostosowanym do oczekiwań i możliwości uczestników;
  • załatwianie wszelkich kwestii organizacyjno-logistycznych w trakcie trwania wyprawy, w tym wybór i rezerwacja noclegów i wyżywienia, koordynacja kwestii związanych z podróżą powrotną do miejsca rozpoczęcia wyprawy, itd.
  • opiekę nad uczestnikami wyprawy, np. pomoc przy drobnych naprawach lub regulacjach roweru, wskazówki odnośnie poprawy techniki jazdy na trudnych, górskich zjazdach, wsparcie od strony językowej (mówię płynnie po niemiecku i angielsku, a także trochę po włosku), itd.
  • doradztwo w zakresie doboru ekwipunku na wyprawę (otrzymasz ode mnie listę zalecanego ekwipunku na wyprawę, czyli co zapakować do plecaka, co zabrać, a czego nie zabierać - punkt po punkcie, z omówieniem poszczególnych elementów wyposażenia i wskazaniem konkretnych produktów, których używam i które polecam), a także pomoc i konsultacje we wszelkich innych kwestiach związanych z przygotowaniem się do wyprawy

...i co najważniejsze:

  • wspaniałą, niezapomnianą przygodę na wysokogórskich, alpejskich szlakach :)

Koszty

Koszt uczestnictwa w wyprawie to "wpisowe" w wysokości zależnej od czasu trwania wyprawy.

Wpisowe obejmuje wszystkie wymienione powyżej świadczenia, natomiast nie obejmuje:

  • zakwaterowania i wyżywienia - z mojego doświadczenia wynika, że na pokrycie kosztów noclegu i wyżywienia (czyli inaczej mówiąc - całość niezbędnych wydatków) trzeba przeznaczyć ok. 60 EUR na osobę, na każdy dzień wyprawy
  • kosztów powrotu po zakończeniu wyprawy do miejsca jej rozpoczęcia (wynajętym busem z przyczepą na rowery) - ok. 50 EUR/os.
  • kosztów dojazdu z i do Polski
  • ubezpieczenia kosztów leczenia zagranicą (obowiązkowo powinien je posiadać jednak każdy z uczestników wyprawy)
  • transportu bagaży na trasie wyprawy - każdy wiezie je sam, w plecaku

Opinie uczestników

Nie będę Cię przekonywał, że warto wyruszyć ze mną na wyprawę przez Alpy. Niech zrobią to za mnie osoby, które już uczestniczyły w zorganizowanych przeze mnie wyprawach:

SławekSławek (uczestnik Transalp 2007, bikeBoard Transalp 2010 i Transalp 2011)

Wyprawa naprawdę była wielkim przeżyciem dla mnie i na długo będzie zapewne największą i najefektowniejszą jazdą jaką pokonałem na bike!Żyję jeszcze bardzo wyprawą oglądając enty raz zdjęcia. Naprawdę było ekstra!
Było naprawdę dla mnie świetnie (prawdziwa Przygoda Życia) o której szybko nie zapomnę ! :-))

Alpy są pewnie marzeniem każdego kolarza górskiego :)
[...] wiem że nie wszyscy myślą o ściganiu się i walce o minuty czy sekundy - fajnie jest też przeżyć coś szczególnego w przepięknych górach, w których także trzeba hartu ducha i wiele samozaparcia by pokonać w tydzień ponad 500 km szlaków, kilometry podjazdów i karkołomnych zjazdów jakich u nas naprawdę ciężko spotkać :->
Udało mi się przejechać już dwukrotnie pasma Alp i szczerze polecam zainteresowanym oraz głodnym przygody: www.transalp.pl
Zainteresowanym służę radą, ale prawdziwym fachowcem jest właśnie Tomasz Pawłusiewicz, który zajął się zawodowo organizacją wypraw, z którym przeżyłem niezapomniane wrażenia z Tyrolu i cudownych Dolomitów.


Życie - życiem, ale wiedząc o takiej przygodzie odlicza się każdy miesiąc, tydzień, każdy dzień... Te wyprawy są niczym tlen, niczym oddech, niczym największy smakołyk, a zaznając go chcesz więcej i więcej - jak narkotyk!! Jest wspaniale i... nie mogę się już doczekać swojego trzeciego TransAlpu :D

 

PiotrPiotr (uczestnik Transalpów w 2010, 2011, 2012 i 2013)

Było super - ponad moje oczekiwania!
Tomku, Jeszcze raz dziękuję za wspaniałą przygodę jaką dzięki Tobie dane nam było przeżyć.

 

ŁukaszŁukasz (uczestnik Transalp 2008 - o swoim "po-transalpejskim szoku powrotu do rzeczywistości")

Dopiero ostatnie dni czuje się w miarę normalnie. Pierwszy tydzień... głowa w chmurach gdzieś pomiędzy alpejskimi szczytami... Częste przeglądanie zdjęć i problemy z koncentracją w pracy.
Jestem naprawdę pod wrażeniem jak przygotowałeś naszą wyprawę, jej trasę i nawet powrót na północ. Wszystko przemyślane, zaplanowane w detalach z alternatywnymi rozwiązaniami.

 

JanuszJanusz (uczestnik Transalpów w 2010 i 2011)

Oczywiście bardzo nam się podobało i chcielibyśmy powtórzyć to jak najszybciej - najlepiej jutro ;)

 

We wrześniu 2010 r. zorganizowałem i poprowadziłem wyprawę bikeBoard Transalp 2010 (relacja i zdjęcia w numerze #3/2011 bikeBoard-u).
Oto co po tej wyprawie bikeBoard napisał o mnie:

logo-bikeboard-bigŚmiem twierdzić, że dotychczas w Polsce nigdy nie ukazała się relacja z transalpu, który wiódłby tak ciekawie pomyślaną trasą, co zawdzięczamy naszemu przewodnikowi - Tomkowi Pawłusiewiczowi.
Tomek pod kątem "zastosowań rowerowych" zna Alpy jak chyba nikt inny w Polsce. Kilka lat temu ze swojej pasji do roweru, gór i wielodniowych wypraw postanowił uczynić sposób na życie, obecnie pracuje jako przewodnik rowerowy i organizator wypraw, jest także autorem i wydawcą przewodników MTB.

 

Gwarancja satysfakcji

Być może się wahasz - nie wiesz kim jestem, czy można mi zaufać, nie masz pewności czy wszystko będzie zorganizowane profesjonalnie, czy wyprawa spełni Twoje oczekiwania i czy warto wydać tyle pieniędzy by móc w niej uczestniczyć. Bardzo dobrze to rozumiem. Nie będę Cię prosił, byś uwierzył mi na słowo. Zamiast tego daję Ci gwarancję satysfakcji.

Polega ona na tym, że jeśli z jakiegoś powodu nie będziesz zadowolony z przebiegu wyprawy, z trasy którą ułożyłem, z mojej pracy w roli przewodnika, albo uznasz że szwankowała organizacja, czy cokolwiek innego, i dasz mi o tym znać przed zakończeniem wyprawy, to ja zwrócę Ci wszystkie wpłacone przez Ciebie pieniądze.

Chcę Ci w ten sposób pokazać jak mocno wierzę w wyprawy, które organizuję. W końcu, jakby nie było - wkładam w nie całe swoje serce. Mam nadzieję, że uczciwie potraktujesz tę propozycję i nie nadużyjesz mojego zaufania.

 

Zgłoszenia

Swoją chęć udziału w wyprawie (albo zupełnie niezobowiązująco - samo zainteresowanie wyprawą) możesz zgłosić mi mailem, na adres Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. albo telefonicznie: 500 575 311.

Po otrzymaniu Twojego zgłoszenia wstępnie zarezerwuję dla Ciebie miejsce w gronie uczestników wyprawy oraz prześlę Ci listę zalecanego ekwipunku. Zadam Ci również kilka pytań odnośnie Twojej kondycji i umiejętności z zakresu techniki jazdy, a także roweru, na jakim jeździsz, żeby ocenić i upewnić się jak będziesz sobie dawał radę podczas wyprawy. Jeśli nie masz pewności - postaram się doradzić.

Następnie, poproszę Cię o wpłatę zadatku w wysokości połowy kwoty "wpisowego". Po jego wpłacie będziesz miał zagwarantowane miejsce i pewność udziału w wyprawie. Pozostałą część wpisowego wystarczy jak wpłacisz na miesiąc przez rozpoczęciem wyprawy.

 

Pytania?

Jeśli masz jakieś pytania lub wątpliwości związane z wyprawą - proszę napisz do mnie na adres: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. lub zadzwoń - mój numer to: 500 575 311. Chętnie odpowiem na wszystkie Twoje pytania. Osobiście spotkać i poznać mnie możesz np. na JoyRide BIKE Festival, albo różnych zawodach enduro (np. Enduro Trails, Enduro MTB Series).

 

Serdecznie zapraszam!

Tomasz Pawłusiewicz


PS. Wyprawy, które organizuję nie są imprezami masowymi - aby zapewnić sprawne funkcjonowanie grupy i odpowiedni poziom organizacyjny, na każdą wyprawę zabrać mogę najwyżej 11 osób. Proszę, pamiętaj o tym i - jeśli rozważasz udział w wyprawie - zgłoś mi swoje zainteresowanie już teraz (choćby wstępnie, zupełnie niezobowiązująco i bez wpłaty zadatku).
Dzięki temu, będziesz na bieżąco informowany o przygotowaniach do wyprawy, a w odpowiednim momencie, gdy ilość wolnych miejsc będzie się kurczyć, uprzedzę Cię o tym, byś mógł podjąć decyzję nim ubiegną Cię inni.

 

Organizator:

Tomasz PawłusiewiczTomasz Pawłusiewicz - Transalp.pl
ul. Budziszyńska 46, 31-619 Kraków
NIP: 676-172-29-16, REGON: 121111409
tel.: 500 575 311, e-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.